01
butikowa z wyboru
Nie chcemy budować wielkiej firmy, która wygląda imponująco z zewnątrz, ale od środka zabiera nam spokój, energię i przestrzeń na życie.
Chcemy budować biznes, który jest butikowy z wyboru.
Nie dlatego, że boimy się większej skali albo że nie mamy ambicji.
Tylko dlatego, że w naszym Świecie rozumiemy, że większe wcale nie oznacza lepsze.
Butikowy biznes jest mniejszy, natomiast bardziej intencjonalny i ekskluzywny.
Nie chodzi w nim o większą liczbę Klientów, ale o stworzenie przestrzeni dla garstki lojalnych i wymagających osób, którym możemy zapewnić wysoką jakość wsparcia i doświadczeń.
Lubię myśleć o swoim biznesie jak o małej, kameralnej restauracji, która jest ukryta gdzieś na uboczu.
Ciężko jest do niej trafić, nie ma wielkiego szyldu ani nie znajduje się w centrum miasta.
Natomiast zawsze, gdy tam zajrzysz, przed wejściem stoi kolejka.
W środku czeka na Ciebie właściciel, który wita Cię serdecznie z imienia i zwykle zostajesz tam dłużej, niż planowałeś.
A gdy wychodzisz, odliczasz dni, aby wrócić tam ponownie i zabrać ze sobą znajomych.
Właśnie taką atmosferę chcę tworzyć dla moich Klientów.
To jest najtrudniejsza część tej gry, ale cholernie ekscytująca.